Recenzja książki „Kobiety bez wstydu” Witolda Orzechowskiego.

Kochani,

Przychodzę do Was z nową recenzją książki. Gorąco zachęcam do przeczytania 🙂

Tytuł: Kobiety bez wstydu.

Autor: Witold Orzechowski.

Wydawnictwo i rok wydania: Edipresse Polska, 2016.

Ilość stron: 422

Okładka: Miękka

Ocena: 4/6

Fotografia: http://www.empik.com/kobiety-bez-wstydu-okladka-filmowa-orzechowski-witold,p1125521186,ksiazka-p?gclid=CjwKCAjww6XXBRByEiwAM-ZUIPR_j22m21NCSsFsiWm3SjL7dhwLH5v_IulJzY5gar

 

Na pewno, niektórym z Was ten tytuł obił się o uszy, albo coś Wam przypomina. Nie mylicie się, ponieważ w 2016 roku powstał film o takim samym tytule. Jego reżyserem, scenarzystą i producentem jest Witold Orzechowski, również autor książki. Powstała ona w oparciu o scenariusz filmowy.

Czytając Łuk triumfalny, Piotr chciał być jak doktor Ravic. Chciał być jak ojciec, kochający kobiety i przez nie kochany. Ale były to zawsze kobiety, a nie niedojrzałe dziewczęta.

Witold Orzechowski urodził się 3 października 1941 roku w Łodzi. Jest reżyserem, producentem filmowym i telewizyjnym, pisarzem oraz scenarzystą. Zasłynął scenariuszem do serialu Kariera Nikodema Dyzmy. Stworzył go na początku swojej kariery. Był autorem i producentem filmowym wielu programów telewizyjnych. Reżyserował film Wyrok śmierci. Otrzymał nagrodę i grant za scenariusz do filmu Konspiratorzy.

Głównym bohaterem książki jest Piotr Rola- Kossak, a właściwie Piotr Rola. Jest to młody i utalentowany mężczyzna pochodzący z Krakowa. Jego najlepszym talentem jest przyciąganie kobiet bez względu na wiek. Pomimo wielu talentów nie ukończył żadnych studiów. Na wieczne studiowanie stracił 5 lat. Studiował etnologię, później dostał się przez przypadek do Akademii Sztuk Pięknych. Po długim szukaniu swojej pasji postanowił zostać ginekologiem, ale po zajęciach w prosektorium zrezygnował.

Kiedy nasz bohater ma 24 lata postanawia wyjechać za granicę. Na początku swoich wojaży wybiera Irlandię. W Dublinie podejmuje pracę w pubach i restauracjach. Był na zmywaku, a później awansował na kelnera. Po pewnym czasie zaczyna się zastanawiać czy nie wyjechać do Austrii. W podjęciu decyzji pomógł mu romans z Brunhildą. Nasz główny bohater pracuje jako kelner w wiedeńskich restauracjach. Otrzymuję propozycję pracy na jednym z bankietów. Poznaje tam Annelise Glanz.  Dzięki temu romansowi dostaje się na przyśpieszony kurs psychoanalizy dla turystów. Los się uśmiecha do Piotra, bo otrzyma spadek po zmarłej ciotce. Wpada na pomysł, aby otworzyć gabinet psychoanalityczny i swoje plany realizuje. Przyjmuje bardzo dużo pacjentek.Przychodzą do niego z różnymi problemami. Dzięki Psychoanalizie Freuda pomaga w zrozumieniu problemów z jakimi borykają się kobiety. Główną przyczyną problemów płci przeciwnej to brak seksu, a dokładanie orgazmu. Piotr wchodzi w romans ze swoimi podopiecznymi. Jego możliwości seksualne leczą depresję i brak współżycia. Po takich wojażach z pacjentkami sprowadza sobie na głowę same problemy, z którymi musi się borykać. O mały włos nie starci wszystkiego co dotychczas osiągnął.

Piotr rozłączy okna na rozległą płaszczyznę Starego Rynku i na chodzących po nim ludzi. Czy mu się wydawało, czy też tak było w istocie – ale większość przechodniów to były kobiety.

Kiedy dostałam tę książkę miałam mieszane uczucia. Nie do końca byłam przekonana do fabuły. Ale po dłuższym wgłębieniu się w lekturę, coraz bardziej mnie się podobała. Byłam pod wrażeniem postawy Piotra, który chciał pomagać kobietom. Wykorzystał swój talent i aparycję do dawania akceptacji i poczucia bezpieczeństwa płci przeciwnej. Książka przedstawia problemy współczesnych kobiet. Pokazuje jak ważne są relacje damsko-męskie, miłość i zaufanie. Kobiety żyjące w XXI wieku pomimo samorealizacji i wyzwolenia, poszukują tradycyjnych mężczyzn, którzy się nimi zaopiekują i dadzą to czego potrzebują.

Nie podobały mi się dwie kwestie. Pierwsza to wiedza na temat Psychoanalizy i praktyk Freuda. Musimy pamiętać, że jego badania opierały się na kobietach, które żyły w XIX wieku. Rozumienie kobiet i ich szanowanie w tamtym wieku, było na bardzo niskim poziomie. Kobiety chodziły do psychoanalityka, aby uleczyć się z histerii. Była ona spowodowana brakiem wiedzy seksualnej i brakiem akceptacji kobiet przez mężczyzn. Panie były wysyłane na pensję, gdzie uczyły się haftowania, czytania i funkcjonowania w rodzinie. Nie istniały w XIX wieku nauki do życia w rodzinie. Nawet nie wiedziały jak się rodzą dzieci. Zazwyczaj na leczenie do Freuda posyłali je ojcowie, albo mężowie i sponsorowali terapię. Możemy się domyślać, że sformułowania na temat snów pacjentek są mocno nadinterpretowane. Freud doskonale zdawał sobie sprawę, że jeżeli ujawni prawdziwe powody choroby, to nie dostanie więcej pieniędzy za terapię. Najlepiej z kobiet zrobić osoby niewyżyte seksualnie i tęskniące za fallusem.

Druga kwestia, która nie przypadła mi do gustu to leczenie depresji seksem, a dokładnie orgazmem. Jest to głupota, bo jeżeli tak by było, to mamy złoty lek na depresję. Musimy pamiętać, że depresja to bardzo ciężka choroba. Leczenie trwa bardzo długo i jest poparte na terapii u psychologa, albo psychiatry. Widocznie poniosła trochę autora fantazja erotyczna.

Co myślicie na temat Psychoanalizy i problemów kobiet w XXI wieku? Czekam na Wasze komentarze 🙂

Do następnego !

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Paper Moon.

 

 

Reklamy

4 myśli w temacie “Recenzja książki „Kobiety bez wstydu” Witolda Orzechowskiego.

    • Literatura Dawna pisze:

      Tak najpierw pojawił się film, a na podstawie scenariusza powstała książka. Film jest słaby, pomimo dobrej obsady aktorskiej. W Polsce nigdy nie będzie takich filmów komediowych i romantycznych, jak tworzy Woody Allen. Ale z drugiej strony zachęcam do obejrzenia może Tobie będzie się podobać 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s